Medytacja Konna - co właściwie oznacza?

Istnieje wiele metod pracy i spędzania czasu z czasu z końmi. Mamy jazdę konną w różnych stylach i kategoriach mamy hipoterapię, rajdy, mamy programy rozwojowe Horse Assisted Education i od niedawna innowacyjną metodę stworzoną przez pisarkę Darię Galant, medytację konno metodą Holy equus. Metoda ta powstała w 1998 roku w wyniku obserwacji koni i pracy z trudnymi końmi. Sesje medytacji konnej w tej metodzie są wsparciem w procesie relaksacji i odangażowania  stresu. Wspierają kreatywność zasobów własnych.

Mamy dwie fazy medytacji konnej. 

Fizyczną i psychiczną. Przy fizycznej uruchamiamy wiele partii mięśni np. Kręgosłupa, brzucha, obręczy barkowej, pracujemy oddechem przeponowym, dotleniamy organizm, uruchamiamy i rozciągamy ścięgna, regulujemy układ nerwowy i nerw błędny, synchronizujemy półkule mózgu, otwieramy splot słoneczny, nasze centrum energetyczne.

W wyniku ruchu konia, który wprowadza nasze ciało w delikatne bujanie, nasz umysł wycisza się i koncentruje na własnym wnętrzu. Wyruszamy w podróż medytacyjną i prowadzimy dialog z własnym umysłem.

Dla bardziej zaawansowanych i chętnych możemy rozszerzyć metodę o pracę z czakarmi, kolorami, symbolami i wizualizacją.

Sesja trwa 30 minut, uczestnik wsiada na konia i siedzi podczas medytacji z wyprostowanym kręgosłupem w pełnym dosiadzie, a nogi jego są swobodnie ułożone. Całe spotkanie około godziny.

Oddanie kontroli i zaufanie do trenera medytacji konnej i konia jest kluczowe, lecz może nie przychodzić łatwo zwłaszcza początkującym. Dlatego sesje prowadzimy w cyklach 5 lub 10 sesji, aby dać szansę dojrzeć zmiany wynikające z procesu. Mogą się odbywać 2 razy w tygodniu i potem raz w tygodniu dla podtrzymania efektu.

Konie są prowadzone w stępie, nie kłusujemy. Ruch jest powolny, delikatny i harmonijny. Konie są wybierane pod kontem tej metody, tak aby mogły na nich uczestniczyć osoby nawet bez doświadczenia w jeździe konnej.

Zajęcia prowadzimy od 12 roku życia wzwyż.

Taka medytacja jest nowością w Polsce dlatego też wzbudza duże zainteresowanie. Psycholodzy i psychiatrzy zagranicą rekomendują tę metodą swoim pacjentom jako alternatywną formę wspierającą wyciszenie tak bardzo potrzebną w naszych czasach pandemii. Jednak medytacji konnej nie należy mylić z terapią. Jest to raczej efekt pedagogiczny, gdzie uczestnik jest prowadzony dzięki odpowiedniemu doborowi środków ku własnemu sukcesowi w relaksacji i realizacji celów. Oznacza to, że działamy w technice nauki rozwojowej, a celem jest uzyskanie spokoju, harmonii i wglądu we własny odpoczynek. Trener medytacji konnej jest autonomiczny, neutralny, towarzyszy jedynie w procesie, a nie udziela wsparcia jak terapeuta.

Koń podczas medytacji również się uspakaja i dajemy mu zupełnie nową jakość kontaktu z człowiekiem w siodle na luźnej wodzy. Działanie jest zatem dwufunkcyjne. Następuje dychotomia, która oddziaływuje na poziomie neurologicznym i fizycznym. Przy silnie zaangażowanym ciele i skupieniu na oddechu, umysł odpoczywa podobnie jak w jodze. Koń jest naszym partnerem w procesie poznania siebie.

Uczymy się delikatności, która jak mówi Daria Galant, autorka metody nie jest słabością, a harmonią. Koń jest naszym przyjacielem w procesie, którego obdarzamy zaufaniem. Sesje są prowadzone w intymnej atmosferze i dyskrecji.

Celem medytacji jest uwolnienie własnego ciała i uzyskanie zgody i miłości na nie, odkrycie delikatności.

Pracujemy bezpiecznie w czasie Pandemii odległość trenera od uczestnika wynosi 2,3 do 3 m. Pracujemy na świeżym powietrzu w otoczeniu natury.

Zapraszamy na sesje

Zgłoszenia info@manomaya.pl

Nasze zajęcia odbywają się w Stajni pod Gwiazdami w Darzlubiu koło Pucka
koszt karnetu 5 sesji 600 zł

#konie #medytacja #medytacjakonna #holyequus #dariagalant #kon #relaks #relax #odpoczynek #harmonia #depresja #proces